Wakacje to czas odpoczynku, relaksu, przygód, ale także przestrzeń na rozwój duchowy, budowanie relacji i odkrywanie siebie. Takie właśnie były salezjańskie kolonie w Sopocie 2025, w których uczestniczyła młodzież z Oświęcimia i Pogrzebienia. Tegoroczny wyjazd zgromadził pełnych energii, ciekawych świata młodych ludzi, którzy przeżyli razem niezapomniany czas – w duchu radości, modlitwy i św. Jana Bosko.

Naszą wspólną przygodę rozpoczęliśmy wieczorem 23 lipca. O 21:25 grupa dzieci i młodzieży wyruszyła pociągiem do Katowic, by nad ranem – dokładnie o 5:40 dotrzeć do słonecznego Sopotu. Choć podróż była długa, towarzyszyła jej radość i ekscytacja. Po dotarciu na miejsce, przyszedł czas na odpoczynek zapoznanie z regulaminem, zasady bezpieczeństwa, podział na grupy i pierwszą integrację. Nie zabrakło także wspólnej Mszy Świętej. Po południu wszyscy udali się na plażę, by przywitać się z morzem, słońcem i piaskiem. Dzień zakończył się zabawą sportową oraz salezjańskim słówkiem na dobranoc od ks. Pawła.

Dni pełne atrakcji

Każdy dzień kolonii był wypełniony po brzegi radością, wspólną modlitwą i różnorodnymi aktywnościami. Poranki rozpoczynały się od pobudki, porządków w pokojach i śniadania. Następnie plan dnia obejmował modlitwę, Mszę Świętą, zajęcia integracyjne, zabawy rekreacyjne, wyjścia na plażę oraz wycieczki.

Plażowanie i zabawy

Sopocka plaża była jednym z ulubionych miejsc naszych uczestników. Dzieci i młodzież korzystali ze sprzyjającej pogody – kąpiele w morzu, zabawy w piasku, gry zespołowe i odpoczynek były stałymi elementami codzienności w czasie wyjazdu. Każde plażowanie było też okazją do budowania relacji, a nie tylko zamków z piasku.

Wycieczki po Trójmieście

Podczas kolonii nie zabrakło także wyjątkowych wycieczek. Miejsca, które odwiedziliśmy:

  • Gdynia – rejs statkiem Regina, emocje w parku liniowym oraz zakupy pamiątek
  • Sopot – spacer po słynnym molo, zdjęcia, drobne zakupy, podziwianie nadmorskiej panoramy
  • Gdańsk – prawdziwa lekcja historii w Muzeum II Wojny Światowej, wizyta na stadionie Polsat Plus Arena oraz spacer po urokliwej starówce zakończony zdjęciem przy fontannie Neptuna

Każda z tych wycieczek była nie tylko atrakcją turystyczną, ale też cennym doświadczeniem edukacyjnym i okazją do poznania nowych miejsc.

Wspólne wieczory

Wieczory na koloniach były wyjątkowe. Po kolacji odbywały się różnego rodzaju animacje, m. in.:

  • „Mam talent” – pełne odwagi i kreatywności występy
  • Gra „Trzech Kłamców” – śmiech, zagadki i niespodziewani goście (Jessica, Lord Vader i stara baba ze wsi)
  • Salezjańska tombola – szukanie numerków, losowanie nagród, radość i emocje
  • Zabawy sportowe – gra w flagi, żywe boisko i wyścigi rzędów
  • Poszukiwanie skarbów na plaży – uwielbiane przez najmłodszych

Każdy dzień kończyliśmy modlitwą i słówkiem na dobranoc, które było przesłaniem zapraszającym do refleksji i podziękowania za przeżyty dzień.

Duchowy wymiar kolonii

To, co wyróżnia kolonie salezjańskie, to nie tylko atrakcyjny program, ale przede wszystkim duchowość. Codzienna Eucharystia, wspólna modlitwa, śpiew, możliwość porozmawiania z animatorami i kapłanami – to wszystko tworzyło atmosferę zaufania i otwartości.

Dla naszych podopiecznych był to nie tylko czas zabawy, ale też doskonała okazja do bycia bliżej Boga i drugiego człowieka.

Wspólnota

Najcenniejsze, co przywieźliśmy z kolonii, to nie tylko muszelki i pamiątki, ale przyjaźnie, wspomnienia i doświadczenie wspólnoty. Dla wielu uczestników był to pierwszy wyjazd nad morze, dla innych – pierwsza podróż bez rodziców. Jednak każdy wrócił z przekonaniem, że warto przeżywać wakacje razem z Bogiem.

Kolonie w Sopocie 2025 były czasem, który zostanie na długo w naszych wspomnieniach. Dziękujemy wszystkim uczestnikom, wychowawcom, animatorom i księżom za stworzenie tej pięknej atmosfery i bezpieczny przebieg wyjazdu.

Do zobaczenia za rok na kolejnych salezjańskich wakacjach z Oratorium!

Tekst: Marta Kaleta
Zdjęcia: Oratorium

« z 4 »