Turyn, Monako, Marsylia, Awinion, Lloret de Mar, Barcelona oraz Paryż. Spacery po malowniczych ulicach, zwiedzanie stadionów i muzeów znanych klubów piłkarskich, zwiedzanie pierwszego Oratorium założonego przez św. Jana Bosko oraz wizyta w katedrze Notre Dame, a nade wszystko wspaniała salezjańska atmosfera. Czy jest możliwe, żeby tego doświadczyć w dziesięć dni? Tak. To wszystko, a nawet dużo więcej było udziałem młodzieży, która ruszyła w trasę szlakiem europejskich stadionów.

Wyprawa rozpoczęła się we wtorek, 17 marca wieczorem. Po pożegnaniu przez rodziców grupa 55 uczniów naszej szkoły pod opieką nauczycieli  oraz pod wodzą pani pilot udała się w kierunku Włoch.

Po całonocnej podróży grupa dotarła do Turynu. Pierwsze kroki skierowała do muzeum Juventusu Turyn. To nowoczesne muzeum zrobiło niemałe wrażenie na kibicach z naszej szkoły. Szczególnie efektowna była sala  z pucharami zdobytymi przez miejscową drużynę. Można było znaleźć zdjęcia oraz pamiątki związane z wieloma znanymi zawodnikami Starej Damy, zaczynając na Michelu Platinim i Zbigniewie Bońku, a kończąc na Cristiano Ronaldo. Nie zabrakło również czasu wolnego w sklepie Juventusu, gdzie najwięksi fani mogli zakupić koszulki, szaliki i inne gadżety związane z tym klubem. Oczywiście grupa salezjańska, będąc w Turynie, nie mogła ominąć dzielnicy Valdocco, gdzie znajduje się pierwsze Oratorium ks. Bosko a zarazem kolebka Zgromadzenia Salezjańskiego. Salezjanin, ks. Jarosław Krzysztonek oprowadził naszych uczniów po pomieszczeniach pierwszego Oratorium oraz po tzw. Pokoikach ks. Bosko, a następnie zaprowadził grupę do Bazyliki Maryi Wspomożycielki Wiernych. Z pewnością dla młodzieży, która wiele słyszała o św. Janie Bosko, było pięknym doświadczeniem móc zobaczyć i dotknąć miejsca, gdzie się rozpoczęło i rozwijało jego dzieło.

Trzeci dzień wyprawy upłynął na zwiedzaniu Księstwa Monako. Ten niewielki kraj słynący z dzielnicy Monte Carlo, przy pięknej słonecznej pogodzie, zrobił wielkie wrażenie na uczestnikach. Oprócz możliwości wejścia do najbardziej znanego kasyna na świecie oraz zobaczenia toru wyścigu Formuły 1, uczniowie zobaczyli również Pałac Książęcy, Katedrę św. Mikołaja znaną jako Katedra Notre Dame oraz podziwiali uroki Lazurowego Wybrzeża.

Kolejny dzień to wizyta w Marsylii i Awinionie. Kibice mogli zobaczyć z zewnątrz stadion Olympique Marsylia oraz zakupić gadżety związane z klubem w sklepie przy stadionie. Uczestnicy poznali ciekawą historię Awinionu – niezwykle urokliwego miasta. Po czasie wolnym na spacer, kawę oraz zakup pamiątek i produktów wykonanych na bazie lawendy, grupa udała się w drogę, by dotrzeć do Hiszpanii i malowniczo położonego Lloret de Mar, które stało się punktem wypadowym do Barcelony.

Sobota upłynęła na zwiedzaniu stolicy Katalonii. Najpierw grupa udała się pod Bazylikę Sagrada Familia, gdzie mogła podziwiać to „kazanie wykute w skale”, czyli monumentalną świątynię autorstwa genialnego Antoniego Gaudiego. Przewodnik opowiedział o najważniejszych treściach, które przemawiają do widza z murów Bazyliki. Później przyszedł ważny moment dla fanów FC Barcelony, związany z wizytą przy Camp Nou, gdzie mogli zwiedzić muzeum tego najbardziej utytułowanego klubu sportowego na świecie oraz zakupić różne gadżety, na czele z koszulkami Roberta Lewandowskiego. Następnie uczestnicy udali się na Wzgórze Montjuïc, gdzie mogli zobaczyć obiekty sportowe powstałe przed Igrzyskami Olimpijskimi w Barcelonie w 1992 roku, a także pospacerować słynną ulicą La Rambla.

Niedzielę grupa rozpoczęła od udziału we Mszy Świętej. Następnie nadszedł punkt kulminacyjny wyjazdu – wyprawa na Spotify Camp Nou na mecz FC Barcelona vs  Rayo Vallecano. Było to niesamowite przeżycie szczególnie dla najbardziej zagorzałych kibiców Blaugrany. Już przedmeczowa rozgrzewka przyniosła uczestnikom wiele emocji, ponieważ mogli zobaczyć swoich rodaków: Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego, a także inne gwiazdy Dumy Katalonii z Laminem Yamalem, Raphinią i Pedrim na czele. Mecz nie był łatwy dla gospodarzy, ale odnieśli zwycięstwo 1:0 dzięki bramce zdobytej w pierwszej połowie przez Ronalda Araujo. Niesamowita atmosfera panująca na stadionie z pewnością pozostanie na długo w pamięci uczestników.

Po całodziennej podróży do Paryża, we wtorek przyszedł czas na zwiedzanie tego miasta artystów, kawiarni i klimatycznych zakamarków. Pierwsze kroki grupa skierowała na wzgórze Montmartre, gdzie mogła podziwiać Bazylikę Sacré-Cœur, a także wykorzystać czas wolny na wizytę w jednej z pięknych kawiarni czy zakup pamiątek. Następnie uczestnicy podeszli pod Łuk Triumfalny, gdzie mogli wysłuchać historię z nim związaną. Stamtąd udali się na spacer Polami Elizejskimi z postojem w sklepie klubu Paris Saint-Germain, podziwiając piękne zabytki związane z historią Paryża i Francji aż doszli do Luwru. To nie był koniec atrakcji na ten dzień. Wieczorem grupa udała się nad Sekwanę na rejs, gdzie z pokładu statku mogła podziwiać Paryż przy zachodzącym słońcu. W końcu, już po zmroku, przyszedł czas na wizytę na Wieży Eiffela. Ta imponująca konstrukcja stała się punktem widokowym dla uczestników, którzy mogli podziwiać pięknie oświetlony Paryż z lotu ptaka.

Ostatni dzień zwiedzania to wizyta w Katedrze Notre Dame oraz przejście ulicami Paryża, gdzie grupa mogła podziwiać kolejne ważne zabytkowe obiekty jak Sorbona. Następnie uczestnicy wyruszyli w drogę powrotną do Oświęcimia, gdzie dotarli w czwartek przed południem.

Słowa nie są w stanie oddać tego, czego mogli doświadczyć w tych dniach uczestnicy wyjazdu. Wizyty w tylu znanych i pięknych miejscach, możliwość zobaczenia znanych stadionów piłkarskich oraz wspaniała, radosna atmosfera sprawiły, że ten czas z pewnością zostanie w pamięci młodzieży na długo i rozpali pragnienie dalszego poznawania świata.

Tekst: ks. Paweł Bróż SDB
Zdjęcia: Joanna Kosowska-Latko

« z 9 »