Pielgrzymka rozpoczęła się od Mszy świętej w naszym sanktuarium, po liturgii ks. Proboszcz udzielił pielgrzymom błogosławieństwa Bożego za wstawiennictwem Matki Bożej Wspomożenia Wiernych na trudy pielgrzymowania.
Po południu przy Źródełku Triasowym w Regulicach grupa oświęcimska (17 rowerzystów) dołączyła do głównej grupy, czyli XXIV Andrychowskiej Pielgrzymki Rowerowej na Jasną Górę (59 kolarzy). W klasztorze Karmelitów Bosych w Czernej była przerwa na Koronkę do Miłosierdzia Bożego i obiad. A wieczorem dotarliśmy na nocleg w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Kluczach…
Drugi dzień (piękny i słoneczny) rowerowej pielgrzymki rozpoczął się Eucharystią w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Kluczach.
Po niej kolumna rowerzystów-pątników skierowała się w stronę Łazów, gdzie w południe na placu przed stacją kolejową była wspólnotowa modlitwa „Anioł Pański”. Z kolei o 15.00 była Koronka do Miłosierdzia Bożego miała miejsce w Mrzygłodzie – w Kaplicy Ukoronowania Najświętszej Maryi Panny. Dzień zwieńczono odśpiewaniem „Apelu Jasnogórskiego” na miejscu noclegowym, czyli na terenie Szkoły Podstawowej w Niegowej.
Trzeci dzień stanowi kulminację rowerowej pielgrzymki.
Wczesnym rankiem pątnicy wyruszyli z Niegowej, by po kilkudziesięciu minutach jazdy odpocząć w lasach pod Olsztynem. W Częstochowie rowerzyści w głównej części pochodzący z Andrychowa i okolic dołączyli do Pieszej Pielgrzymki Andrychowskiej, a tym samym do całej kolumny pielgrzymkowej Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Na Wałach Jasnogórskich przywitał wszystkich J.E. ks. bp Roman Pindel ordynariusz Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Ogromnym przeżyciem dla pielgrzymów był moment nawiedzenia Kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie przed wizerunkiem Jasnogórskiej Pani każdy mógł złożyć swe modlitwy, prośby i intencje… Najważniejszym momentem dnia była Eucharystia, której przewodniczył wspomniany ks. bp Pindel. W swojej homilii zachęcił on pielgrzymów do trzech rzeczy: świecenia przykładem chrześcijańskiego życia po powrocie do domu; uznania, że Bóg może poprzez posłusznych mu ludzi czynić nawet rzeczy po ludzku niemożliwe oraz ponownego odkrycia wartości Bożego prawa (i zachwycenia się Bożym Słowem). Ponieważ pątnikom towarzyszyło hasło: „Powołani by iść, posłani by głosić” – to ich pielgrzymowanie powinno w przyszłości przynieść konkretne owoce…

Czwarty dzień rowerowej pielgrzymki zaczął się… bez rowerów, bo mieliśmy okazję przeżyć Drogę Krzyżową na Wałach Jasnogórskich, którą przygotował ks. Kazimierz Walusiak, czyli nasz duchowy opiekun i główny przewodnik.
Po nabożeństwie opuściliśmy Jasną Górę i już na rowerach udaliśmy się przez Olsztyn do Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej. Tam w Koronce do Miłosierdzia Bożego zawierzyliśmy nasze rodziny opiece Matki Najświętszej.
Pielgrzymka jest symbolem życia skierowanego ku ostatecznemu celowi, którym jest Bóg i życie wieczne w Jego Królestwie. Tę prawdę przypomniał w przedostatnim dniu rowerowej pielgrzymki ks. Krzysztof Cepil w swojej homilii podczas Eucharystii sprawowanej w kościele św. Mikołaja w Niegowej. Stałe punkty programu pielgrzymki, takie jak codzienna Msza św., śpiewane rano „Godzinki”, południowa modlitwa „Anioł Pański”, Koronka do Miłosierdzia Bożego oraz wieczorny „Apel Jasnogórski” stanowiły duchowy fundament podjętego przez nas wysiłku i nadawały maryjny rys pobożności naszej grupy. To Maryja jako najlepsza Matka nas do siebie wezwała i to Ona posyła nas byśmy byli świadkami Jej Syna we współczesnym świecie…
W ostatnim dniu pielgrzymki rowerowej na Jasną Górę rowerzyści z Oświęcimia musieli pokonać 80 km. Ten wysiłek został zwieńczony Mszą św. w Kaplicy św. Jacka. Tam za wstawiennictwem św. Maksymiliana, patrona dnia oraz Niepokalanej Maryi, pątnicy mieli okazję podziękować Bogu za wszelkie łaski związane z pielgrzymowaniem… Wszyscy wyrażali nadzieję na ponowne wyruszenie na pielgrzymi szlak następnego roku w jeszcze większym gronie
Tekst i zdjęcia: ks. Krzysztof Cepil SDB